Dobro współczesnych technologii

Gdy komputery stanowią dla nas nieodłączny element codzienności, takie kwestie jak usunąć ciasteczka, usunąć historię przeglądania, czy zakup programu antywirusowego nie stanowią już dla nas specjalnej bariery. Bardzo dużą rolę odegrały w tym zakresie państwa azjatyckie, które są nastawione na szybkie działanie i rozwój technologiczny. Tak to wyglądało np. w przypadku relacji handlowych między Singapurem a Japonią. Głównymi produktami importowanymi przez Singapur
z Japonii są mikroukłady elektroniczne. W 1989 roku stanowiły około 7% z wartością importową równą 679 mln USD. Jest to jednak relatywnie niewielka liczba, jeżeli wspomni się, że całkowity bilans importowy za rok 1989 wynosił około 9,5 mld USD. Pierwszy raz 1 mld USD został przekroczony w roku 1992, gdy na import elektroniki Singapur przeznaczył dokładnie 1,1 mld USD. Z czasem mikroukłady zdominowały singapurski import – już w 1995 przewaga była znaczna – 15% przy 3,5 mld USD, czyli ponad 10% więcej od innych elektronicznych urządzeń. W następnych latach procentowy udział mikroukładów w całym singapurskim imporcie utrzymywał się na podobnym poziomie, jednak stopniowo spadały wydatki na ten cel. W 2002 roku było to już poniżej 2 mld USD, co powodowało również spadek całej wartości importu. Jednak już w 2005 roku tendencja ta odwróciła się, bo z blisko 3 mld USD wydatków na elektroniczne mikroukłady również zwiększyły się wydatki na import całkowity.
Już w 2008 jednak było to 2,1 mld USD, a cenniejszym źródłem importu stała się ropa naftowa i jej produkty. Wprawdzie w następnych latach udział mikroukładów elektronicznych w imporcie znów wzrastał do około 3 mld USD, aby potem ponownie spaść. W 2013 roku było to jedynie 1,6 mld USD, co dało wynik 10%. Istotne dla singapurskiego importu stały się również wspomniane smary na bazie ropy naftowej. Podobnie jak w przypadku eksportu jeszcze w 1989 roku nie miały one wielkiego znaczenia dla singapursko-japońskiego handlu. Niespełna 0,5% całego importu przy wydatku jedynie 46 mln USD nie wskazywało na wysokie zainteresowanie tym dobrem ze strony Singapuru. Import tego produktu na przestrzeni lat zwiększał się nieznacznie, żeby pod koniec lat 90. znów obniżyć swoje wpływy. Punktem kulminacyjnym był rok 2006, kiedy to przeznaczone środki na ten produkt przekroczyły 100 mln USD, natomiast w 2008 roku było to blisko 3 mld USD i 14% całego importu singapurskiego z Japonii. W 2010 roku 3 mld USD zostały nawet przekroczone – dokładny wynik to 3,14 mld USD z 15%-owym wynikiem. Hegemonia skończyła się jednak rok później, kiedy wartość smarów w całkowitym imporcie drastycznie spadła – niecała 0,1% i zaledwie 17 mln USD. Swoją rolę w imporcie Singapuru z Japonii miały także specjalistyczne urządzenia przemysłowe. Już w 1989 roku odnotowano lepszy wynik niż w przypadku samochodów. Około 300 mln USD z wynikiem 3%-owym dawało pierwszeństwo w przemyśle maszynowym. Jednak dzisiaj numerem jeden, jeśli chodzi o produkty importowane, są mikroukłady scalone, podczas gdy jeszcze 30 lat temu były to komputery przenośne.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here