Opublikowano: 25 stycznia 2015 o 22:13

Dołącz do mnie. Planujemy luty.

to do 1

Styczeń za nami. Czas zobaczyć, jak miewają się postanowienia noworoczne. (O moim tegorocznym podejściu można przeczytać tutaj – klik)

Jedziemy po kolei:

Jedzenie (w skrócie: więcej warzyw i ziaren)
Tu nie było większych problemów. Jadłam kaszę jaglaną na śniadanie (na fb wrzuciłam świetny przepis – sprawdźcie sobie), a do obiadów czy kolacji kiszonki albo surowe warzywa. Przy okazji przypomniałam sobie, że jednak wolę surowe, a nie gotowane. Z tego punktu jestem w pełni zadowolona.
Vegetable porn / Gemüseporno

Ruch (w skrócie: więcej)
No nie. Nie jest dobrze. Miały być spacery, ale włączyłam tryb “leniwa buła”, więc ruszałam się mało. 9 miesiąc ciąży jest na to doskonałą wymówką.

nature\'s couch potato
DavidGardinerGarcia / Foter / CC BY-NC

Rozwój
Przeczytałam obie książki, które chciałam skończyć. Nie zrobiłam kursu Child Nutrition, ale to dlatego, że dopadłam do świetnego kursu związanego z blogowaniem. Zrobiłam go :-). I jestem w trakcie robienia kursu doodle – czyli rysowania. Uważam, że w tym zakresie plan na styczeń mam wykonany w 120%.

Dobra. Teraz do Ciebie mówię. Tak. Do Ciebie.
Ogarnij się i zaplanuj ze mną luty. Trzy małe rzeczy, które popchną do przodu to, co zawsze chciałaś u siebie zmienić. Żadnych dużych zobowiązań. Trzy drobiazgi.

1. Jedzenie: utrzymuję trend ze stycznia. Nie robię nic więcej.
2. Ruch: wstrzymuję się od postanowień. Poród powinien być wystarczającym wysiłkiem. Od marca zobaczymy w jakiej będę kondycji.
3. Rozwój: zrobię co najmniej 10 dni kursu doodle (z 40) oraz jeden kurs dotyczący blogowania (z 7, które mi jeszcze zostały do przerobienia). Skończę eseje Waldorffa.

Dodatkowo: dzień będę kończyć książką, a nie odcinkiem Przyjaciół (chcę zobaczyć jak to jest, bo od miesięcy zazwyczaj coś wieczorem oglądam).

Mam nadzieję, że coś razem ze mną zaplanowałaś (nie będę Cię prosić, żebyś coś napisała w komentarzu, bo i tak się nie przyznasz). Zapisz sobie to w komórce albo w kalendarzu żeby Ci nie uciekło. W sprawie postanowień widzimy się za miesiąc.