Zabawa na weselu

Wesele to okazja do szaleństw na parkiecie. Po ślubie goście udają się zwykle na salę weselną. Następuje powitanie i wejście do restauracji, remizy, sali do tego typu imprez. Wszystko zależnie od tego co zostało wybrane. Czasem powitanie odbywa się już w środku. To wszystko jest zależne od tego co zostało zadecydowane wcześniej przez Państwa Młodych. Następnie jest posiłek, na który głodni goście wyczekują z niecierpliwością. Zwykle to dwudaniowy obiad, może się zdarzyć, że z deserem. I w końcu pierwszy taniec a później szaleństwa na parkiecie. Są osoby, które zadają sobie pytanie; jak tańczyć na weselu? Jeśli czujemy się swobodnie to wszystko jest w porządku a co jeśli jesteśmy skrępowani? A do tego nie mamy okazji uczestniczyć w ciągu roku w różnych imprezach, na których się tańczy. Możemy mieć wrażenie, że nie potrafimy się bawić, tańczyć.
Zarówno panie jak i panowie przez weselem zastanawiają się co założą na to wydarzenie. Jeśli nie mamy ubrań na tego typu imprezę musimy iść na zakupy. Klasyczny garnitur zawsze się przyda, podobnie jak ładna sukienka. Do ubrania należy wybrać jakieś buty oraz biżuterię. I już na tym etapie można się pokusić o stwierdzenie, że wybór ubioru ma wpływ na nasze samopoczucie na weselu. Jeśli kupimy coś niewygodnego, co będzie krępowało ruchy lub będziemy się w tym źle czuli, to nie ma szans żebyśmy podczas tańca nie mieli innych odczuć. Niechętnie wyjdziemy na parkiet jeśli będzie nam niewygodnie, za ciasno, buty będą uciskać. Dlatego po pierwsze musimy zaopatrzyć się w wygodny strój, jednocześnie taki, który będziemy uważać za ładny.
Kiedy już to wszystko mamy i znajdujemy się na sali czas na zabawę. Nie należy się za bardzo przejmować jak tańczyć na weselu. Albo czy inni patrzą. Należy to zrobić w sposób naturalny, poczuć się swobodnie. Mamy ten komfort, że zwykle jest dużo osób na parkiecie, więc nie należy się obawiać, że ktoś na nas patrzy. Po drugie zwykle to osoby w różnym wieku, które tańczą w różnym stylu. Nie jesteśmy się w stanie dopasować do każdego. Najlepiej na początek wybrać klasyczne, wolne tańce, które nie wymagają skomplikowanych ruchów.
W razie gdy nadal nie jesteśmy pewni może warto zapisać się na kurs? Wystarczy kilka lekcji i podstawowych kroków. Zawsze można też obejrzeć krótkie filmiki obrazujące jak inni się bawią.
Na weselu są także zabawy w grupie, gdzie kilka osób tańczy w kółku. Tu także nie trzeba mieć specjalnych umiejętności, czasem wystarczy trochę odwagi, wygłupów w dobrym guście i nikt nie zauważy czy potrafimy tańczyć czy nie. Tak naprawdę trzeba poczuć się swobodnie, przestać zastanawiać czy ktoś patrzy. Tańczyć na tyle ile potrafimy. Przecież po takiej zabawie pamięta się czy ktoś się bawił dobrze czy siedział tylko za stołem z niekorzystną miną. Jest tam wiele osób z różnymi zdolnościami tanecznymi. Grunt to nie popadać w panikę ale zacząć działać. W końcu to praktyka czyni mistrza. Według tego powiedzenia tylko podczas tańca możemy doskonalić nasze umiejętności. Warto spróbować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *